Wigilijna "dyszka" w Gnieźnie. Pobiegli przed świętami
Jak informuje portal Goniec.pl, polityk został zatrzymany w miejscu zamieszkania i przewieziony do Katowic, gdzie prowadzone są czynności Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej.
Według ustaleń śledczych były parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości Maks K. miał pośredniczyć w zdobywaniu dyplomów dla kilku osób, w tym dla obecnego ambasadora Polski we Francji Jana R. oraz członków rodziny. W sprawie pojawia się także wątek znajomości w resorcie nauki. Podejrzany usłyszał zarzuty, m.in. dotyczące powoływania się na wpływy, jednak nie przyznał się do winy.
Maks K. po raz pierwszy został wybrany do parlamentu w 2005 roku z okręgu pilskiego i utrzymał mandat przez trzy kolejne kadencje. W 2016 roku zrezygnował z wykonywania obowiązków posła. Do 2023 roku był wiceprezesem zarządu PKO BP.
W tej samej sprawie zatrzymani zostali również wspomniany ambasador Jan R. oraz bankowiec Paweł P. Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że ambasador został czasowo odsunięty od kierowania placówką we Francji. Wobec całej trójki zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, dozoru policyjnego oraz zakaz opuszczania kraju.