Saharyjski pył uderzy w Wielkopolskę. Nadciąga Calima, możliwy „brudny deszcz”. Co za zjawisko!
Były burmistrz zasłynął z afery korupcyjnej w Murowanej Goślinie. Podczas śledztwa osobno usłyszał zarzuty i został prawomocnie skazany za przemoc wobec byłej żony, a także czyny pedofilskie w stosunku do córki kobiety.
Obrońca Urbańskiego wnosił o odroczenie kary z powodu złego stanu zdrowia. Jak przekazał Radiu Poznań rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Poznaniu sędzia Aleksander Brzozowski, wniosek został odrzucony, ponieważ skazany nie odbierał korespondencji, a tym samym uniemożliwiał przeprowadzenie badań. Urbański może się jeszcze odwołać od tej decyzji.
Były burmistrz przekazał w mediach społecznościowych, że złożył kasację od wyroku do Sądu Najwyższego, wraz z wnioskiem o odroczenie kary. Skazany zapowiedział także ukrywanie się do czasu rozpatrzenia kasacji.
Nie pójdę do więzienia za niepopełnione przestępstwa
- powiedział Dariusz Urbański.
W opublikowanym nagraniu zakwestionował wyrok, a sędziów nazwał bydlakami.