Przypomnijmy, w sierpniu ubiegłego roku doszło do brutalnego porwania, gwałtu i tortur na jednym z konińskich osiedli. Ofiara to 26-letni mężczyzna. Dzięki determinacji udało mu się powiadomić odpowiednie służby i uciec sprawcom. Policjanci zatrzymali dwóch sprawców, a trzeci - Alan B. uciekł.
Jak przekazała prokurator Sylwia Lewandowska z Prokuratury Okręgowej w Koninie, bezpośrednio po ujawnieniu przestępstw podejrzany opuścił miejsce swojego pobytu, a następnie wyjechał poza granice kraju, udając się na terytorium innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Dodała, że wobec podejrzanego zachodzi zatem uzasadniona obawa, że będzie uchylał się od odpowiedzialności karnej oraz utrudniał prawidłowy tok postępowania.
Mężczyźnie, z racji jego ucieczki, nie przedstawiono zarzutów i nie przesłuchano go.