Nawet do poniedziałkowego poranka może potrwać naprawa usterki sieci trakcyjnej, przez którą w piątkowe popołudnie wstrzymano ruch pociągów na fragmencie trasy Poznań-Berlin pomiędzy Nowym Tomyślem a Opalenicą. Pociągi dalekobieżne jeżdżą objazdami.
Z powodu awarii wyłączono z ruchu jedyny czynny tor. Drugi jest modernizowany.
Ruch pociągów na tym odcinku oraz w stronę Poznania został całkowicie wstrzymany. Zarówno składy dalekobieżne do stolicy Niemiec jak i regionalne z Poznania do Zielonej Góry i Opalenicy zostały częściowo odwołane. Podróżni musza przejechać fragment trasy zastępczą komunikacją autobusową.
Marta Pabiańska z zespołu prasowego PKP PLK przekazała PAP, że sieć trakcyjna została uszkodzona na odcinku mierzącym około 1 km.
Naprawa awarii może potrwać nawet do poniedziałku, do godzin porannych. To oznacza spore zmiany w komunikacji
- powiedziała Pabiańska.
Regionalni przewoźnicy Koleje Wielkopolskie i Polregio wprowadzili zastępczą komunikację autobusową. Z kolei pociągi dalekobieżne są kierowane na objazdy.
W związku z utrudnieniami w ruchu, PKP PLK apeluje do pasażerów o śledzenie zmian w rozkładzie jazdy na portalu pasażera oraz zwracanie uwagi na komunikaty na stacjach.