NA ANTENIE:
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Alerty na telefonach i zestrzelone drony. Dziennikarz Radia Poznań w Dubaju: "Sytuacja przypomina lockdown"

Publikacja: 02.03.2026 g.11:30  Aktualizacja: 02.03.2026 g.19:51 Redakcja
Świat
Konflikt na Bliskim Wschodzie skomplikował życie turystom. Lotniska w wielu miastach kilku krajów nie działają. Sporo Polaków jest w Dubaju. Wśród nich nasz dziennikarz Adam Michalkiewicz.
dubaj - Adam Michalkiewicz - Radio Poznań
Sporo Polaków utknęło w Dubaju / Fot. Adam Michalkiewicz (Radio Poznań)

Spis treści:

    Według niego, dziś w Dubaju jest spokojniej. 3 kilometry od lotniska, gdzie jest nasz dziennikarz nie słychać wybuchów czy odgłosów zestrzeliwania dronów. Te były słyszalne, zwłaszcza w sobotę oraz w nocy z soboty na niedzielę, kiedy krótko po północy czasu lokalnego na telefony przychodziły alerty nakazujące natychmiastowe schronienie i udanie się w bezpieczne miejsce.

    Dziś ruch na ulicach tego ogromnego miasta jest mniejszy, niż jeszcze w piątek. Szkoły czy wiele firm działa zdalnie, ale otwarte są centra handlowe, sklepy czy restauracje, działa też metro. Sytuacja trochę przypomina nasz lockdown z czasów pandemii, choć ograniczeń jest zdecydowanie mniej

    - relacjonuje Michalkiewicz.

    W Dubaju lokalne władze rekomendowały, by turystom, którzy nie mogą wrócić do kraju hotele przedłużały rezerwację na wcześniejszych warunkach. W sąsiednim Abu Zabi mają przedłużać rezerwację na koszt departamentu kultury i turystyki. Nie wszystkie hotele znają jednak te wytyczne.

    Obrona przeciwlotnicza kontra 541 dronów

    Władze podkreślają, by śledzić oficjalne komunikaty. Informowano, że w mediach społecznościowych publikowano filmy czy zdjęcia z pożarów z wcześniejszych lat.

    Po tym, jak słychać było też tu wybuchy, dość szybko w oficjalnych kanałach w mediach społecznościowych pojawiały się informacje, że było to działanie obrony przeciwlotniczej

    - mówi nasz dziennikarz.

    Wojsko chwali się też działaniem tej obrony. Na 541 dronów zestrzelono 506, wykryto i zniszczono też dwa pociski manewrujące.

    Samoloty z sąsiedniego lotniska w Dubaju na razie nie startują

    Polskie linie LOT odwołały także jutrzejszy rejs do Warszawy. Pasażerom zaproponowano loty w kolejnych dniach innymi liniami.

    W przypadku naszego dziennikarza, lot przełożono na czwartek, ale by było to możliwe musi minąć zagrożenie.

    https://www.radiopoznan.fm/n/uhfJ6U