Flag jest 800. To tyle, ile osób każdego roku dowiaduje się o diagnozie stwardnienia zanikowego bocznego. Każda z nich jest dedykowana konkretnej osobie, która zmaga się z tą ciężką chorobą lub zmarła z jej powodu.
- W ten sposób chcemy zwiększać świadomość na temat SLA – mówiła Radiu Poznań Ewa Waksmundzka ze Stowarzyszenia Dignitas Dolentium.
Ma skłonić do refleksji. Osoby postronne mają zobaczyć, ile osób w Polsce rocznie dostaje diagnozę tej choroby, pomimo tego, że jest to choroba rzadka. Tych osób wcale nie jest tak mało, co widzimy właśnie w tym morzu flag
- przekonywała Ewa Waksmundzka.
Jedną z osób, której imię znalazło się na fladze, jest pan Tomasz. O swojej diagnozie dowiedział się trzy lata temu. Z powodu SLA stracił również brata.
Tutaj żyjemy z takim wyrokiem śmierci. Zmienia to, bo to wiem, jak brat, który miał bardzo ciężki przebieg tej choroby i cała rodzina była zaangażowana w jego chorobę od samego początku aż do odejścia
- dodał pan Tomasz.
Niebieski kolor flag nawiązuje do chabra bławatka, który jest symbolem solidarności z osobami żyjącymi z SLA.
Nieprzypadkowa jest także data akcji. 21 czerwca obchodzony jest Światowy Dzień SLA.