W mieszkaniu 44-letniego mężczyzny znaleziono cztery laski dynamitu oraz zapalniki. Zatrzymany wyjaśniał, że wszystko znalazł u nieżyjącego kuzyna, który 30 lat temu odbywał wojskową służbę zastępczą w kopalni. 44-latek jak i jego 50-letni kolega usłyszeli zarzut nielegalnego posiadania substancji i przyrządów wybuchowych. Grozi im do 8 lat więzienia.
Niebezpieczne materiały zostały zdetonowane na poligonie w Biedrusku.
Jacek Marciniak/mk/szym