W tym czasie udało się zorganizować aż cztery misje okulistów. Lekarze - wolontariusze zoperowali setki pacjentów z zaćmą w Republice Środkowoafrykańskiej, Angoli i na Madagaskarze. W Kamerunie udało się otworzyć dwa gabinety audiometryczne dla osób niedosłyszących. 15 transportów humanitarnych dotarło na Madagaskar, do Republiki Środkowoafrykańskiej, Libanu i Ukrainy. Dzięki wsparciu darczyńców udało się zebrać 62 tony pomocy.
- Już planujemy tegoroczne akcje - mówi szefowa fundacji Justyna Janiec-Palczewska.
Rozmawiałam z księdzem, który pracuje w Sierra Leone, on bardzo prosił o jakichkolwiek lekarzy, więc kompletujemy nową ekipę. Będziemy wpierać Liban, Ukrainę. Planujemy kolejne wyprawy okulistyczne. Mamy też w planach w maju wysłać ekipę chirurgów do Kamerunu.
- zapowiada Janiec-Palczewska.
Do Kamerunu pojadą chirurdzy, którzy na studiach byli wolontariuszami fundacji. Teraz zrobili już specjalizację i po 20 latach chcą jechać operować jako wolontariusze.
Fundacja współpracuje między innymi z wielkopolskimi szpitalami, które przekazują sprzęt - u nas już przestarzały, w krajach afrykańskich na wagę złota. Prowadzi też programy dożywiania dzieci w Kongo, Burundi, Republice Środkowoafrykańskiej, Kamerunie i RPA. W ciągu minionego roku to było ponad milion posiłków.