Na początku kwietnia przedstawiciele grupy inicjującej referendum złożyli wniosek poparty blisko tysiącem podpisów mieszkańców miasta i gminy Krzyż Wielkopolski.
Komisarz wyborczy zakwestionował 114 podpisów z powodów niepełnych lub nieczytelnych danych, ale pozostałe podpisy wystarczyły do tego, żeby wyznaczyć termin referendum.
Mieszkańcy odpowiedzą na pytanie: "Czy jest Pan/Pani za odwołaniem Marty Kubiak, burmistrza Krzyża Wielkopolskiego, przed upływem kadencji?"
Żeby wynik referendum był ważny, musi w nim wziąć udział 3/5 mieszkańców, którzy głosowali w ostatnich wyborach samorządowych.
Organizatorzy referendum zarzucają burmistrz Krzyża Wielkopolskiego m.in. niewywiązywanie się z obietnic wyborczych, nieskuteczność w pozyskiwaniu środków dotacyjnych oraz dużą rotację pracowników w urzędzie miasta i gminy.
W wywiadzie dla Radia Poznań Marta Kubiak przekonywała, że głosowanie oznacza dla gminy niepotrzebne koszty.
Te 100 tysięcy złotych moglibyśmy przeznaczyć na zupełnie inne potrzeby gminy. Wybrano mnie w demokratycznych wyborach na pięcioletnią kadencję i uważam, że rozliczanie może nastąpić dopiero po pięciu latach
– mówiła Marta Kubiak.