Co piąty maturzysta w Wielkopolsce nie zdał egzaminu dojrzałości
- Układają paczki tak, by w kontenerze, nie było żadnej wolnej przestrzeni - mówi rzeczniczka bazy kapitan Sonja Popko.
Pomaga 15 żołnierzy - od rana do zakończenia całej akcji. Są w bazie na zasadniczej służby, zobaczymy, jak dalej będzie przebiegała ich kariera w wojsku. Za mojej kadencji, jeśli tak można powiedzieć, jest to pierwsza tego typu akcja i zobaczymy, jak dalej będzie przebiegać taka współpraca.
Pomoc do Kamerunu wysyła poznańska Fundacja Redemptoris Missio. W ponad 1200 paczkach są opatrunki, środki higieniczne, ale też sprzęt medyczny.
Prezes fundacji Mateusz Cofta mówi, że paczki udało się przygotować dzięki pomocy darczyńców, szkół i poznańskich szpitali.
Aparaty ultrasonograficzne, łóżka szpitalne, wózki, drobny sprzęt rehabilitacyjny. To są rzeczy, na które - można powiedzieć - mamy zamówienie. Tak, że odpowiadamy na konkretne potrzeby misjonarzy
- dodaje Mateusz Cofta.
Sprzęt zbieraliśmy mniej więcej przez pół roku. Jest to sprzęt ratujący życie
- mówi koordynatorka transportu Maria Kalewska.
Sprzęt trafi do ośrodków zdrowia prowadzonych przez polskich misjonarzy. Pomoc dotrze do 50 z nich. Paczki będą odbierać z portu w Douala w Kamerunie. Kontener dopłynie do Afryki za trzy miesiące.