Przewodnicząca sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny Katarzyna Ueberhan nie jest zwolenniczką zmieniania projektu.
Bez względu na to jak bardzo byśmy tej ustawy nie pocięli i czego byśmy tam nie zapisali, czego z niej nie zabrali, w mojej ocenie prezydent Nawrocki jej nie podpisze ze względów ideologicznych po prostu
- mówi Ueberhan.
Katarzyna Ueberhan uważa, że Sejm powinien przyjąć ustawę w obecnej wersji.
Należy robić swoją robotę i kłaść ustawy na biurko prezydenta Nawrockiego i mówić sprawdzam
- mówiła w porannej rozmowie Radia Poznań.
Projekt autorstwa Polskiego Stronnictwa Ludowego i Lewicy zakłada, że dwie osoby będą mogły zawrzeć u notariusza umowę, którą później będzie można zarejestrować w Urzędzie Stanu Cywilnego. Dzięki temu pary zyskają możliwość na przykład wyboru ustroju majątkowego, ustalenia alimentów, prawo do korzystania ze wspólnego mieszkania i dostęp do informacji medycznych drugiej osoby.