Trzy pierwsze premiery to trzy teatralne przeboje, różne gatunki i różnorodne teksty. To będzie pokaz tego, jak różne oblicza może mieć współczesny teatr - mówi dyrektor kaliskiej sceny Bartosz Zaczykiewicz.
Trzy tytuły z zupełnie innych planet, może nie galaktyk, ale to rzeczy zupełnie od siebie osobne. Zaczynamy od sztuki Wernera Szwaba, to jest współczesny austriacki autor, już nieżyjący. Sztuka nosi tytuł "Prezydentki"
- zapowiada Zaczykiewicz.
Dramat Wernera Schwaba wyreżyseruje Wojciech Urbański, a w karkołomnym pojedynku na słowa zmierzą się aktorki dysponujące bardzo różnorodnymi środkami wyrazu: Agnieszka Dzięcielska, Ewa Kibler i Bożena Remelska.
Teatralna publiczność jeszcze w tym roku obejrzy muzyczny spektakl z gatunku płaszcza i szpady z muzyką na żywo "Trzej Muszkieterowie" Aleksandra Dumasa z prawdziwymi pojedynkami na scenie, a tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, kaliski teatr pokaże wielką klasykę – „Wiśniowy sad” Antoniego Czechowa w reżyserii Bartosza Zaczykiewicza.
Start sezonu w kaliskim teatrze w najbliższy piątek - 25 wrzesnia.