O najważniejszą nagrodę walczyło siedem polskich filmów. Werdykt został ogłoszony podczas uroczystej gali. Jak mówi laureat nagrody - Ostrów jest jednym z niewielu miejsc, gdzie filmy się nie tylko ogląda, ale także słucha.
Muzyka filmowa to jest bardzo cierpliwa dziedzina. To jest trochę inaczej. My nie walczymy o uwagę jak taki utwór autonomicznie żyjący, który ma pewną formę; zwrotka, refren. Muzyka w filmie przede wszystkim współpracuje z całą tą machiną rzeczy dookoła - z tekstem, montażem, z obrazem. To jest zupełnie inny model pracy
- mówi Wojciech Urbański.
Swoją nagrodę przyznała także publiczność. Widzowie wyróżnili muzykę do filmu "Trzy miłości" w reżyserii Łukasza Grzegorzka. Kompozytorem muzyki jest Piotr Szulc.
W ten sposób doceniono wkład mistrza w polską kinematografię.
Maestro Jerzy Maksymiuk odbierając nagrodę podkreślił, że patron festiwalu miał niezwykły talent kompozytorski.
Sam Komeda był niezwykle utalentowanym człowiekiem z takim zmysłem do filmów. Cieszę się, że mam nagrodę jego imienia i będę Państwa uszczęśliwiał dalej czym tylko mogę
- mówił Maksymiuk.
Maestro Jerzy Maksymiuk jest autorem muzyki do ponad stu filmów: fabuł, dokumentów, animacji. Podczas festiwalu publiczność obejrzała w ramach cyklu „Retrospektywy” dwa filmy z muzyką Jerzego Maksymiuka: „Bilet powrotny” w reż. Ewy i Czesława Petelskich (1978) oraz „Sanatorium pod Klepsydrą” w reż. Wojciecha Jerzego Hasa.
Dotychczasowymi laureatami nagrody za całokształt twórczości byli Józef Skrzek, Włodek Pawlik, Jerzy Satanowski, Henryk Kuźniak, Andrzej Korzyński, Jan Kanty Pawluśkiewicz, Jan A.P. Kaczmarek i Zygmunt Konieczny.
Festiwal Filmowy im. Krzysztofa Komedy odbył się po raz 15.