Alarm na dworcu Poznań Główny. Znamy przyczynę awarii
Akcja książki rozgrywa się w Poznaniu. W sylwestrowy wieczór Marek Deja trafia do aresztu śledczego i zostaje osadzony w czteroosobowej celi. Ta historia zaczęła się kilka dni wcześniej, kiedy to w jego głowie pojawiła się niepokojąca wizja, wyobrażenie przemocy wobec najbliższej osoby. Marek, nie traktując tej myśli jako realnego zagrożenia, opowiada o niej żonie. Ten gest szczerości uruchamia ciąg zdarzeń, który kończy się zawiadomieniem prokuratury i aresztem tymczasowym. Od tej chwili fantazja zaczyna żyć własnym życiem, już nie w głowie bohatera, lecz w aktach sprawy.
Relewicz prowadzi czytelnika przez świat prokuratury, sądu i więziennej codzienności bez literackiego lukru. Historię poznajemy z perspektywy osadzonego, jego otoczenia, przedstawicieli aparatu sprawiedliwości oraz ludzi funkcjonujących „po drugiej stronie krat”. Krótkie rozdziały porządkują opowieść i pozwalają śledzić mechanizmy działania systemu, np. postępowanie karne, decyzje procesowe, logikę instytucji oraz codzienność aresztu śledczego. Każda perspektywa odsłania inny fragment systemu, dla którego najważniejsza jest zgodność z procedurą.
Za wydanie książki „Więzień fantazji” Jakuba Relewicza odpowiada Asterysk.