NA ANTENIE: Weź wiersz ...
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

J. Sommerfeld: Krajowe Dni Pola to najważniejsze wydarzenie w branży rolniczej w Polsce

Publikacja: 31.05.2023 g.10:31  Aktualizacja: 31.05.2023 g.15:49 Łukasz Kaźmierczak
Nowy Tomyśl
W ten weekend w Sielinku koło Opalenicy - Krajowe Dni Pola. Po raz pierwszy impreza odbędzie się w naszym regionie.

Organizuje ją Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego. Jego dyrektor Jacek Sommerfeld mówił w porannej rozmowie Radia Poznań, że to impreza nie tylko dla rolników.

IV Krajowe Dni Pola - można powiedzieć najważniejsze wydarzenie w branży rolniczej w Polsce. Mamy zaszczyt jako Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego je organizować po mazowieckim, a wcześniej kujawsko-pomorskim ośrodku i to w takim szczególnym dla nas roku, bo w 2023 roku obchodzimy stulecie państwowego doradztwa rolniczego, więc jest to wyjątkowa okazja, by pokazać nie tylko mieszkańcom obszarów wiejskich, rolnikom, gospodarzom, dla których ten program jest przede wszystkim przygotowany, ale także mieszkańcom miast, czym się zajmuje wieś dzisiaj

- mówi Jacek Sommerfeld.

Krajowe Dni Pola to demonstracyjne poletka na 18 hektarach w Sielinku, ale też Regionalna Wystawa Zwierząt Hodowlanych. Będzie też tradycyjna żywność, występy zespół ludowych i pokaz najnowocześniejszych technologii w rolnictwie. To między innymi drony i sztuczna inteligencja. Te nowinki będzie można zobaczyć w specjalnej strefie.

Krajowe Dni Pola rozpoczną się w sobotę 3 czerwca, potrwają do poniedziałku 5 czerwca. 

Poniżej cała rozmowa:

Łukasz Kaźmierczak: Dziś zapraszam na rozmowę z Jackiem Sommerfeldem - dyrektorem wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Muszę pana najpierw zapytać o świeżą wypowiedź ministra rolnictwa. Robert Telus mówił, że mamy do czynienia z wojną gospodarczą w internecie, że istnieją fake newsy, które uderzają w polskie rolnictwo i tworzy się zła aura np. wokół polskiej żywności. Czy rzeczywiście to jest duży problem w tej chwili?

Jacek Sommerfeld: Na pewno jest to problem dla polskiego rolnictwa, bo te fake newsy one są bardzo krzywdzące dla producentów żywności w naszym kraju i one są niezgodne  z prawdą. Tak, jak ta nazwa mówi, to są niesprawdzone, kłamliwe insynuacje, bo ze swojego doświadczenia prywatnego, bo korzystam w mojej gminie z bezpośredniego zakupu...

Kupuje pan od zaprzyjaźnionego rolnika?

Tak, od lat u rolnika i tu jesteśmy z żoną bardzo zadowoleni z tych zakupów zawsze. Jest to stały punkt programu, ale też z tej racji zawodowej mamy kontakt z producentami żywności mięsa i drobiu i warzyw i owoców i to jest nieprawda. Nasza żywność, polska żywność produkowana w gospodarstwach rolnych jest najwyższej jakości. Nie ma tam jakiejś przypadkowości, jest to wszystko chociażby poprzez kontakt z naszymi doradcami - można powiedzieć - profesjonalnie prowadzone i to są gospodarstwa, którymi możemy się szczycić.

Ja mogę powiedzieć o jakiś konkretach, które się pojawiły - fake newsy polegające na tym, że mówi się, że polska żywność w tej chwili jest szpikowane jakąś chemią, pojawiają się jakieś sztuczne dodatki, albo rolnicy nie dbają o zwierzęta i jest przemysłowa hodowla bydła.

To są bardzo krzywdzące opinie, niemające nic wspólnego z rzeczywistością, bo chociażby hodowla bydła, z którą będziemy mieli do czynienia w pigułce na Krajowych Dniach Pola, które organizujemy, są gospodarstwa z nie więcej niż 50 sztukami bydła.

To nawet nie jest średniej wielkości ranczo.

Najczęściej to są pasjonaci, którzy dzięki właśnie dofinansowaniu chociażby teraz w nowej perspektywie unijnej i wcześniejszych również, bardzo dbają o dobrostan zwierząt. Dba o to także ministerstwo rolnictwa, żeby te programy były. Ponad miliard euro jest na to przeznaczone w tej kampanii.

Czyli w interesie rolnika jest dbać o zwierzę, a nie znęcać się nad nim czy trzymać w złych warunkach?

Oczywiście i tutaj choćby z racji zawodowej mogę potwierdzić, że odbywa się też dużo szkoleń. Rolnicy korzystają z naszych usług, Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. My pokazujemy chociażby przez gospodarstwa demonstracyjne, których mamy w Wielkopolsce najwięcej, bo około stu, najwięcej w Polsce. Pokazujemy, jak powinno wyglądać żywienie czy dbanie o te zwierzęta. Przykładem jest chociażby zrealizowana niedawno Akademia Żywienia Krów Mlecznych z naukowcami. Współpraca z nauką jest tutaj bardzo ważna i trzeba ją podkreślić. Nie ma tutaj niczego przypadkowego. Gospodarstwa dzięki temu stają się coraz bardziej profesjonale. Nasza żywność, a mamy dane za 2022 rok, jest coraz bardziej eksportowana. Warzywa, owoce, drób, mięso.

Czyli świat chce kupować naszą żywność?

Tak, szczególnie w UE. To są konkretne liczby - ponad 47 mld euro w zeszłym roku ten eksport wynosił, czyli wzrost o ponad 26 procent i 74 procent wartości tego eksportu to są kraje UE.

Ale to konkurencja takie fake newsy tworzy?

Konkurencja i to lobby wegetariańskie, wegańskie mocno chce się tutaj przebić, ale myślę, że nasi gospodarze, polska żywność się tutaj obroni.

Myśli pan, że to jest taka marka, która jest sama w sobie? Jak ktoś słyszy polski ziemniak czy polska kiełbasa, to nadal działa na zasadzie - pierwsza klasa?

Tak i to nie tylko w UE, bo chociażby USA, Ukraina. Ta marka jest bardzo znana.

Ukrainy może teraz nie wymieniajmy, bo to jest temat rzeka, zupełnie osobny, tym bardziej, że w UE cały czas trwają rozmowy na temat wsparcia rolników w związku z tym, że ukraińska żywność tutaj trafia w ogromnej ilości. Żeby zobaczyć, jak wygląda polskie rolnictwo będzie można się przekonać już niedługo na własne oczy. Organizujecie, jak pan wspomniał, Krajowe Dni Pola. To już w zasadzie ten weekend, przedłużenie weekendu i tam będzie można zobaczyć to wszystko, o czym pan mówi?

Tak, Krajowe Dni Pola - można powiedzieć najważniejsze wydarzenie w branży rolniczej w Polsce. Mamy zaszczyt jako Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego je organizować po mazowieckim, a wcześniej kujawsko-pomorskim ośrodku.

Czyli to pierwsze w Wielkopolsce?

Pierwsze w Wielkopolsce i to w takim szczególnym dla nas roku, bo w 2023 roku obchodzimy stulecie państwowego doradztwa rolniczego, więc jest to wyjątkowa okazja, by pokazać nie tylko mieszkańcom obszarów wiejskich, rolnikom, gospodarzom, dla których ten program jest przede wszystkim przygotowany, ale także mieszkańcom miast, czym się zajmuje wieś dziś.

Ja mieszczuch, chłopak z Ognika poznańskiego coś tam znajdę?

Oczywiście, oprócz tych poletek demonstracyjnych, bo to jest związane z nazwą - Krajowe Dni Pola, mamy ponad 800 tych poletek na 18 hektarach w Sielinku koło Opalenicy, będzie kilkadziesiąt roślin, które są związane z Wielkopolską, ale generalnie w Polsce są uprawniane. Będzie można je zobaczyć na miejscu, posłuchać specjalistów przez różne pokazy, ale również towarzyszy nam chociażby Regionalna Wystawa Zwierząt Hodowlanych.

Tam zobaczymy, w jakim stanie są te zwierzęta.

Będzie ponad 400 zwierząt - bydło mięsne, mleczne, konie, króliki, kozy, owce, drób. Niektóre nawet w niedzielę będę otrzymywać tytułu super championów czy championów, bo to jest też taka nasza tradycja. Hasło naszych Krajowych Dni Pola to rolnictwo innowacyjne - to jest coś ważnego, coś, co chcemy pokazać, co jest związane z Wielkopolską, z tą naszą innowacyjnością, pociągiem do nowych technologii.

To ja powiem o technologii, którą widziałem kiedyś w Niemczech na jednej z farm. Zobaczymy traktor, który orze i zbiera na GPS i to było zbieranie co do centymetra. Tam się jedno ździebełko nie mogło zmarnować. Taka precyzje.

Rzeczywiście ta nowoczesna technologia - można powiedzieć - jest już nieodłącznym łącznikiem teraz w rolnictwie i chociażby w naszej strefie, bo podzieliśmy te Krajowe Dni Pola na 8 stref, będzie strefa innowacji, w której ponad 40 firm będzie proponować, pokazywać nowości na bazie tych swoich nowoczesnych rozwiązań czy dronowych czy sztucznej inteligencji, która wchodzi.

Sztuczna inteligencja?

Tak, mamy w sobotę otwarcie takiego centrum, w którym będziemy rozwijać roboty do prac polowych. Nie chcę teraz szczegółów zdradzać.

To już cała wyobraźnia się otwiera, jak widzę roboty, które kroczą po polu, ale te drony to też jest ciekawe, bo będzie pokaz dronów, czyli nie tylko bojowe, ale też rolnicze.

Rolnicze bardzo mocno wchodzą w ochronę roślin, do ochrony roślin, do rozprzestrzeniania nawozów na polach czy nawet nawadniania. To już jest w naszych usługach jeden z punktów, ale też chciałem podkreślić to, co było dla mnie bardzo ważne jako lokalnego patrioty, to taka strefa, w której będziemy mogli zobaczyć i ci, którzy do nas przyjadą - lokalne tradycje, historię, kulturę właśnie związane z Wielkopolską i tutaj będzie bardzo dużo atrakcji: występy zespołów regionalnych, muzycznych, tanecznych, nasza żywność - przysłowiowe pyry z gzikiem, ale też gwara poznańska, dużo atrakcji, chociażby rękodzieło związane z naszym regionem.

Przewrotnie zapytam - jest sztuczna inteligencja, są różne nowinki na rynku, mówi się wiele na temat owadów, czy będziecie mówić o jedzeniu robaków w przyszłości? O przyszłości rolnictwa w tym kierunku?

Raczej w Wielkopolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego skupiamy się na tej tradycyjnie wytwarzanej żywności i dopóki będę dyrektorem tego ośrodka, to w tym kierunku raczej będziemy iść, choć muszę powiedzieć, że mieliśmy incydent związany z projektem unijnym, który przeprowadziliśmy, związany z produkcją paszy dla zwierząt co prawda, ale na bazie właśnie owadów. Tak, że przetrenowaliśmy ten temat.

Czyli nie będzie stoiska z owadami jadalnymi?

Nie, nie raczej degustacje takich tradycyjnych potraw, chociażby zaproszone Koła Gospodyń Wiejskich będą to serwować.

Być może te Krajowe Dni Pola to jest też odpowiedź na to, o czym mówią bardzo mocno rolnicy i ministerstwo rolnictwa, czyli promowanie patriotyzmu konsumenckiego, dlatego, że tu jest bardzo dużo do zrobienia i sami rolnicy mówią, że nadal ludzie często wybierają cenę, a jak cena jest ta sama, to i tak idą jakiś stereotypem, nie sprawdzają, nie wybiera się naszego producenta, no chyba, że ma się zaprzyjaźnionego rolnika, ale to jest inna kategoria.

Nie każdy mieszka na wsi, ale też nasz ośrodek czyni starania, myślę, że one są dosyć mocno zaawansowane, by w Poznaniu powstał taki ryneczek, dzięki kontaktom z naszymi rolnikami. Według zasady od pola do stołu będzie można zakupić bezpośrednio od rolnika żywność. Ministerstwo rolnictwa bardzo podkreśla: chcemy wspierać naszych rolników, chcemy pokazywać ich produkty. Na razie stworzyliśmy e-bazarek. Jest to taka platforma, dzięki której konsumenci mogą się kontaktować z producentami bezpośrednio i zamawiać u nich produkty, ale być może będzie ten start na żywo, by podejść i kupić u nich produkty.

To przypomnijmy jeszcze na koniec, kiedy Krajowe Dni Pola w Sielinku?

Zapraszamy serdecznie - pierwszy weekend czerwca - od 3 do 5.06 Sielinko koło Opalenicy IV Krajowe Dni Pola, będzie się bardzo dużo działo.

https://www.radiopoznan.fm/n/sxbxoK
KOMENTARZE 0