Wartość inwestycji przekroczyła 100 mln zł, a część środków pochodziła z Krajowego Planu Odbudowy.
W ramach przedsięwzięcia powstał nowy GPZ Leszno Zachód, wybudowano ponad 27-kilometrową linię wysokiego napięcia Rawicz–Góra oraz zmodernizowano stacje w Rawiczu, Górze, Bojanowie, Krzywiniu i Włoszakowicach.
Inwestycje mają zwiększyć bezpieczeństwo i niezawodność dostaw energii, a także stworzyć warunki do dalszego rozwoju gospodarczego. Jak mówił Grzegorz Kinelski, prezes Grupy Enea, obecnie przerwy w dostawach prądu są planowane i bardzo krótkie.
Wiadomo, są takie tereny, gdzie coś zawieje, czasem są jakieś burze, coś się przewróci na linię, to wtedy ta przerwa występuje, ale usuwamy ją bardzo szybko. Taka stacja i domknięcie tak zwanego pierścienia zasilania powoduje, że jak się coś zadzieje, przełączamy automatycznie na drugą stronę zasilania i dalej w mieście, w mieszkaniach, w domach, w przedsiębiorstwach mamy tę energię. Dzięki tej inwestycji mamy więc pewność zasilania, stabilność zasilania, częstotliwość przerw bardzo spada i także nie rosną rachunki
– podkreślał prezes Kinelski.
Nowa infrastruktura ma znaczenie także dla przedsiębiorców – zarówno tych już działających, jak i firm, które dopiero będą chciały zainwestować w regionie. Większa dostępność mocy ma ułatwić powstawanie nowych zakładów, a tym samym sprzyjać tworzeniu kolejnych miejsc pracy.
Więcej o tym temacie w dzisiejszym wydaniu Kalejdoskopu Wielkopolskiego.