Radny zaproponował dyskusję na temat zmian granic administracyjnych miasta, by zatrzymać jego wyludnianie.
Brakuje nam terenów inwestycyjnych, brakuje nam terenów pod inwestycje mieszkaniowe, co winduje ceny do, moim zdaniem, absurdalnego i niebezpiecznego poziomu, który będzie powodował kolejny odpływ mieszkańców, kolejny odpływ inwestycji
- uważa Jakub Paduch.
Temat został poruszony na jednej z ostatnich sesji, ale już wywołał komentarze. Ostrów graniczy bezpośrednio z gminami Ostrów Wielkopolski, Raszków i Przygodzice. Wójtowie sąsiednich gmin odnieśli się do pomysłu sceptycznie.
Zastępczyni wójta Przygodzice Lucyna Koczorowska powiedziała Radiu Poznań, że gmina realizuje swoje cele gospodarcze i nigdy taki pomysł nie był brany pod uwagę. Według danych, liczba mieszkańców Ostrowa w ciągu ostatnich pięciu lat zmalała o ponad 4 tysiące. Część osób przenosi się na tereny sąsiednich gmin.