Tydzień ze Stanisławem Sojką
Na pożegnanie Stanisława Sojki tydzień z jego przebojami i archiwalnymi wywiadami.
Na pożegnanie Stanisława Sojki tydzień z jego przebojami i archiwalnymi wywiadami.
Człowiek lubi się czasem bać, tak dla rozrywki. Z własnej woli chodzimy do kina na thrillery robione często według jednego schematu. Na ekranie spokój, sielanka wokół, a potem nadchodzi noc i zaczyna straszyć. Dobry horror oglądany w domu w telewizorze, może spowodować, że każdy szmer, poruszenie firanki, może przerazić. Trudno potem zasnąć. Nie zawsze twórca osiąga pożądany efekt, bo zamiast krzyków trwogi, słychać śmiech na sali. Alice Cooper straszył już pół wieku temu i to ze sceny.
Kolejny zjawiskowy artysta ze Szwecji odpowiedział na nasze pytania, zapraszamy na tydzień z Jonathanem Hultenem.
Czy kogokolwiek interesuje jeszcze muzyka sprzed stu lat? Na tak postawione pytanie intuicyjnie słyszę gromkie „nie”. Jak mogłoby być inaczej, jeśli latem 2025 roku, melomanów kręci najbardziej dopiero zapowiadane wydanie płyty Taylor Swift. Zresztą premiera każdej innej na przykład sprzed tygodnia, jest już starociem. A już w przypadku artystki Victorii Spivey poruszamy się w zamierzchłej przeszłości. To prawie karbon, perm albo mezozoik.
Miłośnicy bluesa mają świadomość, że każda nowa płyta Buddy’ego Guy’a jest na wagę złota. Po śmierci B.B.Kinga - dziesięć lat temu - to właśnie Buddy Guy pozostaje żywą legendą, uosobieniem długiej, wspaniałej historii bluesa. Dla młodego pokolenia muzyków Buddy Guy to mistrz bluesowego grania, dla milionów odbiorców wzorzec autentyczności tego gatunku.
Panie i Panowie, prosimy przekazać wszystkim krewnym i znajomym, którzy cenią sobie muzykę jazzową - kolejna gwiazda tego gatunku zgodziła się na wywiad z Radiem Poznań.