Jak podkreśla reżyser i autor tekstu, Tomasz Man, inspiracją była niezwykła historia z tamtego mrocznego czasu.
Zdzisiek to jest Zdzisław Wardejn, czyli znany, popularny i wspaniały aktor, który przeżył niesamowite zdarzenia w Poznaniu w 1956 roku, ponieważ Zdzisław Wardejn został pochowany za życia, miał pogrzeb. Opowiedział mi tą historię i pomyślałem, że to jest świetna rzecz do tego, żeby zrobić w Teatrze Nowym, gdzie się te wydarzenia tutaj rozgrywały niedaleko. Jest to spektakl dla wszystkich, którzy lubią niesamowite i nieprawdopodobne historie
- dodaje Man.
Premiera w Nowym w czwartek o godz. 20, a spektakl będzie grany także przez cały najbliższy weekend - od piątku do niedzieli.