Artystka zaprasza widza do środka dzieła. Nie ma tam podpisów pod poszczególnymi elementami, np. pod podłużnymi obrazami-półkami, które służą do umieszczania rozmaitych artefaktów, skarbów i pamiątek. - To kolekcja złożona ze wspomnień - mówi artystka.
Myślę, że jest to świat dość intymny, bo to są obrazy osobiste i osobiste pamiątki: artefakty, obiekty, te które są bardzo szlachetne i te, które są mniej szlachetne. Te znalezione i te, które mają niejasne pochodzenie. Ale też myślę, że jest to taki świat monochromatycznego obrazu i wystawy, którą rozumiem jako całość. Ja wystawy traktuję jako jedno dzieło i też tak bym chciała, żeby ta wystawa była tratowana.
Wernisaż wystawy odbędzie się we czwartek w Galerii Sztuki im. Jana Tarasina o godz. 19.00. Godzinę później artystka zaprasza również na spotkanie autorskie. Wystawę można oglądać do 26 lutego.