Nielegalne kasyno zlikwidowane w Pobiedziskach
Co więcej, dzieci w spektaklu są nieme. To celowy zabieg - podkreśla reżyser, Tadeusz Pyrczak.
Myślę, że jest to rola, która skupia się na tym, by nie zostać usłyszanym, ale by zostać wreszcie dostrzeżonym w tej historii, w której słowa dzieci nie mają dla dorosłych żadnego znaczenia, ale może chociaż nauczymy się zauważać, że dalej tam są. Ta ogniskowa, którą będziemy patrzeć, na ten dom będzie się zmieniać w zależności od perspektywy dziecka, z którego perspektywy opowiadamy, które były w różnym wieku, gdy zdarzały się zdarzenia fabularne, ale także goście w tym domu będą wnosić różne energie, różne, można by powiedzieć światło i będą sceny, w której będzie więcej ciepła, a będą sceny, w których o miłość będą ludzie walczyć
- zaznaczył.
Spektakl jest adaptacją dramatu Ibsena. Premiera w piątek o 19:00.