Otwierają ją popiersia i szkice Matejki oraz Wyspiańskiego. To nie przypadek – Wyspiański był uczniem Matejki, który z czasem wypracował własny, charakterystyczny styl. Czy potrafili więc przedstawić twarze na różne sposoby? O szkicach znajdujących się na parterze opowiada kurator wystawy Wojciech Onak.
To wszystko jest bezosobowe i u Wyspiańskiego i Matejki to jest czysta technika. Tak jak na przykład my uczymy się matematyki czy ktoś tam prawda rysunku kreski. To te dwa obrazy są czystą nauką, zrozumieniem ciała, twarzy, tych elementów, dlatego tutaj chciałem pokazać, że tu nie ma twarzy takiej jako takiej prawdziwej, tożsamej z człowiekiem. Te tytuły nie posiadają imion. Te prace skupiają się tylko na wizualności całkowitej, wyzbyte są jakiejkolwiek tam głębi.
Obrazy najwybitniejszych polskich malarzy przeplatają się ze współczesnymi fotografiami i instalacjami, takimi jak „Ogród zimowy 3” Daniela Rycharskiego. Wystawa do 10 lutego w Pop Culture Gallery w Poznaniu.