Do przerwy był remis 1:1. Prowadzenie dla gospodarzy zdobył w 43. minucie Pablo Rodríguez, wyrównał w doliczonym czasie Yuki Kobayashi.
W końcówce spotkania po rzucie rożnym do białostockiej bramki głową trafił Robert Gumny.
Obrońca mistrzów Polski, Michał Gurgul przyznał, że nie było to łatwe spotkanie i Jagiellonia postawiła trudne warunki.
Jagiellonia się postawiła, dosyć dużo miała piłki, wręcz z naszego punktu widzenia, za dużo i na trochę im pozwoliliśmy. Na końcu najważniejsze jest zwycięstwo. Na pewno to nas zbuduje i przyniesie dodatkowej energii, która już jest i będzie jej coraz więcej
– powiedział Gurgul.
Dzięki tej wygranej, mimo jeszcze jednego zaległego meczu, Lech objął prowadzenie w tabeli. W niedzielę w Poznaniu mecz z Rakowem Częstochowa.
Transmisja spotkania tradycyjnie na antenie Radia Poznań.