Po meczu z Legią przede wszystkim skurczyła się lista obrońców. Największy problem trener Mariusz Rumak będzie miał z zestawieniem środka defensywy, bowiem w niedzielnym spotkaniu czwartą w sezonie żółtą kartkę obejrzał Hubert Wołąkiewicz i teraz jeden mecz musi pauzować. Ponadto kontuzji nabawił się Marcin Kamiński, a pamiętamy, że kilka miesięcy niezdolny do gry będzie Manuel Arboleda, który w czwartek idzie pod nóż.
Na treningach w tym tygodniu trener ma więc jednego stopera – doświadczonego Ivana Djurdjevica, który, gdy ostatnio wchodził do gry z ławki prezentował się nieźle. Źle wygląda za to skręcona kostka Kamińskiego i mimo, że kolejny mecz dopiero w poniedziałek, to rehabilitanci mogą nie zdążyć. Na środku obrony będzie musiał zatem wystąpić prawy obrońca – Kebba Ceesay. Ale wtedy ktoś będzie musiał zastąpić Gambijczyjka na jego pozycji, pewnie młody Tomasz Kędziora. Na szczęście jest też dobra informacja, prawdopodobnie w tym tygodniu do treningów wróci pomocnik Łukasz Trałka i z Podbeskidziem będzie mógł zagrać.