Manchester i Lech mają po 11 punktów, ale angielski zespół ma lepszy bilans goli. Pierwsze pół godziny meczu to wyrównana gra. Zarówno Lech jak i Salzburg stwarzały zagrożenie na połowie rywali, ale gol padł dopiero po dwóch kwadransach. Sławomir Peszko przyjął piłkę w polu karnym, po czym podał ją do Semira Stilicia, który strzałem z kilkunastu metrów pokonał Alexandra Walke.
Cztery minuty później mogło być 1:1, bowiem błąd zrobił Krzysztof Kotorowski i piłkę do bramki Lecha wbił Joaquin Boghossian. Sędzia jednak dopatrzył się pozycji spalonej piłkarza austriackiej drużyny i nie uznał gola. W końcówce pierwszej połowy ten sam piłkarz zmarnował jeszcze jedną dogodną okazję do wyrównania i na przerwę Lech schodził z jednobramkowym prowadzeniem.
W pierwszych minutach drugiej części spotkania gospodarze śmielej zaatakowali i zamknęli Lecha na jego połowie. Sporo pracy miał Kotorowski, ale piłkarzom Salzburga nie udało się pokonać polskiego bramkarza. W odpowiedzi polski zespół próbował skonstruować jakąś akcję pod bramką rywali, ale niewiele z tego wychodziło. W 71. minucie znów bramkarz Lecha uratował swój zespół przed stratą bramki. Sytuacji sam na sam nie wykorzystał Boghossian. Kilka minut później Salzburg był w opałach po strzale z ostrego kąta Sławomira Peszki, ale piłka minimalnie przeszła obok bramki.
Po tej akcji do końca już nic się nie zmieniło i Lech zdobył 11. punkt w rozgrywkach Ligi Europejskiej. W sześciu meczach rundy grupowej mistrzowie Polski wygrali trzy razy, dwa zremisowali i raz przegrali. W piątek poznają swojego rywala w 1/16 finału tych rozgrywek.
Jeśli chodzi o awans do 1/16 finału wszystko jasne było już przed czwartkowym meczem - w czołowej szesnastce rozgrywek zaprezentują się zespoły Manchesteru City i Lecha. Losowanie 1/16 finału Ligi Europejskiej rozpocznie się o godz. 13 i wówczas poznamy kolejnego rywala mistrzów Polski. A tam firmy są przynajmniej tak znakomite jak MC czy Juventus. Lech ma szansę trafić na jedną z tych drużyn: Spartak Moskwa, Ajax Amsterdam, Twente Enschede, Sporting Braga, FC Porto, FC Liverpool, Paris Saint-Germain, VfB Stuttgart, Zenit Sankt Petersburg, CSKA Moskwa, Bayer Leverkusen, Sporting Lizbona, Villarreal, Dynamo Kijów, Manchester City.
FC Salzburg - Lech Poznań 0:1
Bramki: 30. Stilić
Widzów: 2.500 (1.200 Lecha)
Sędzia: Maksim Lajuszkin (Rosja)
Żółte kartki: Alan, Cziommer - Luis Henriquez, Jakub Wilk
Salzburg: Alexander Walke - Franz Schiemer, Rabiu Afolabi, Ibrahim Sekagya, Martin Hinteregger - Daniel Offenbachem (58. Alan), David Mendes da Silva - Simon Cziommer, Jakob Jantscher (68. Stefan Hierlander), Gonzalo Zarate - Joaquim Boghossian
Lech: Krzysztof Kotorowski - Marcin Kikut, Bartosz Bosacki, Manuel Arboleda, Luis Henriquez (36.Jakub Wilk)- Dimitrije Injac, Ivan Djurdjević - Sergei Krivets, Semir Stilić (76. Tomasz Bandrowski), Sławomir Peszko - Artjoms Rudnevs
SPONSORZY TRANSMISJI:
