Legendy żużla dołączają do leszczyńskiej Alei Gwiazd
Po remisie w Bydgoszczy to Unia była w lepszej sytuacji przed rewanżem. Byki nie zawiodły i wygrały 50:40. Wszystko było już wiadomo po 13. biegu. Wtedy na trybunach zapanował prawdziwy szał.
Radość jest naprawdę ogromna. Wracamy do elity, tam gdzie nasze miejsce. Królowa speedwaya wraca!
- mówił jeden z kibiców.
Drużyna jeszcze długo po zakończeniu spotkania celebrowała triumf z fanami, którzy po brzegi wypełnili stadion im. Alfreda Smoczyka.
Menadżer leszczyńskich Byków Rafał Okoniewski przyznał, że cieszy się, iż tylko rok trwał rozbrat z najwyższą klasą rozgrywkową.
Nie ukrywam, że kosztowało nas to dużo stresu, nerwów i pracy, ale udało się i jak widać, praca popłaca. Wywalczyliśmy awans do Ekstraligi i w przyszłym sezonie będziemy tam toczyć boje
- powiedział Okoniewski.
W barwach Unii najlepszy był w niedzielę świeżo upieczony Indywidualny Mistrz Świata Juniorów Nazar Parnicki, który ogłosił, że na kolejne dwa sezony pozostaje w Lesznie.
Czytaj także: Legendy żużla dołączają do leszczyńskiej Alei Gwiazd