Czeski RegioJet pierwsze połączenia na polskich torach uruchomi 14 grudnia.
Więc te regionalne [pociągi] jeżdżą punktualnie i one często muszą płacić tą cenę, że muszą stanąć i przepuszczać te szybkie pociągi, nawet te krajowe naszego przewoźnika PKP Intercity, ale jeśli już chodzi o prywatne zagraniczne podmioty takie jak RegioJet, to w moim odczuciu jest to nieakceptowalne
- mówiła Oliwiecka.
Barbara Oliwiecka powiedziała, że rzeczą skandaliczną jest fakt, iż zagraniczny przewoźnik zarezerwował trasy, na które ostatecznie nie wypuści pociągów. Chodzi między innymi o trasę Warszawa - Poznań. Powodem ma być rzekomy brak taboru.
Posłanka Polski 2050 zapowiedziała podjęcie tematu w ramach kolejowej podkomisji i szukanie rozwiązań w unijnym prawie, które pozwoliłyby zablokować takie praktyki.