NA ANTENIE: Luz blues
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Polityczny spór o onkologię w Krotoszynie. Szpital i NFZ dementują doniesienia

Publikacja: 28.04.2026 g.11:15  Aktualizacja: 28.04.2026 g.14:39 Aleksandra Włodarczyk
Ostrów Wlkp.
Temat finansowania służby zdrowia jest wrażliwy, a nawet drażliwy, nie dziwi więc, że jest wykorzystywany przez polityków. Nie dziwi też, że może dojść - celowo lub omyłkowo - do przeinaczeń i niepotrzebnego straszenia pacjentów. Przykładem sytuacja z południa Wielkopolski.
szpital krotoszyn - Gracjan Jaworski - Radio Poznań
Fot. Gracjan Jaworski (Radio Poznań)

Spis treści:

    Na początku kwietnia była minister zdrowia w rządzie PiS Katarzyna Sójka nagrała na swoim profilu w mediach społecznościowych dramatyczny apel w sprawie SPZOZ w Krotoszynie.

    Oddział onkologiczny w Krotoszynie idzie do likwidacji

    - można usłyszeć w wystąpieniu posłanki z południa Wielkopolski. I dalej Katarzyna Sójka mówi o "nieludzkiej polityce tego patologicznego rządu, który (...) z premedytacją nie reaguje na potrzeby i likwiduje to państwo (...) szukając oszczędności kosztem ludzkiego życia".

    Jak wygląda sprawa w rzeczywistości? W SPZOZ w Krotoszynie nie ma pełnego oddziału onkologicznego, jest tylko jedna jego odnoga - chemioterapia. I nie ma zamiaru jej likwidacji, a tylko zmiany trybu podawania leków chorym onkologicznie.

    Szpital zaproponował wielkopolskiemu oddziałowi NFZ zmianę kontraktu, by chemioterapię podawać nie w trybie hospitalizacji, a w trybie ambulatoryjnym

    - poinformowała Radio Poznań rzecznik wielkopolskiego oddziału NFZ Marta Żbikowska-Cieśla.

    Również dyrekcja szpitala w Krotoszynie w oświadczeniu zamieszczonym na stronie zapewnia, że w przestrzeni publicznej pojawiają się nieprawdziwe informacje, które mogą wywoływać niepokój chorych.

    Szpital nie podjął decyzji o likwidacji oddziału, ani o ograniczaniu dostępu do świadczeń onkologicznych. Na dzień dzisiejszy nie został też złożony wniosek do Wojewody Wielkopolskiego o czasowe zawieszenie działalności oddziału

    - czytamy w komunikacie, podpisanym przez dyrektor placówki Natalię Mandrysz. I dalej napisano: "Wyrażamy (...) stanowczy sprzeciw wobec wykorzystywania wizerunku Szpitala w walce politycznej. Godzi to w dobre imię placówki, powiatu oraz powoduje zaniepokojenie wśród mieszkańców, pacjentów oraz pracowników".

    Podobna sytuacja, a co za tym idzie niepokój pacjentów wywołały plotki dotyczące onkologii w szpitalu w Koninie. W przestrzeni publicznej pojawiły się informacje, że konińska onkologia nie przyjmuje pacjentów. Tymczasem chodziło o to, że nie przyjmuje nowych chorych do programów lekowych, bo wszystkie miejsca są obecnie zajęte - powiedziała nam rzecznik wielkopolskiego oddziału NFZ Marta Żbikowska-Cieśla.

    https://www.radiopoznan.fm/n/MZYAqG
    KOMENTARZE 0