Zderzenie pociągów w powiecie pilskim. Wykolejone wagony, trzy osoby są ranne
W maju tego roku z okazji rocznicy utworzenia ukraińskich Sił Operacji Specjalnych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński podjął decyzję o nazwaniu jednej z jednostek komandosów imieniem Bohaterów UPA. W sieci i w mediach zawrzało, a politycy zaczęli zastanawiać się czy Polska powinna w jakikolwiek sposób „odwdzięczyć się” Ukrainie za tę decyzję. Ostatecznie Karol Nawrocki zdecydował się odebrać Wołodymyrowi Zełeńskiemu Order Orła Białego – najwyższe odznaczenie państwowe w Polsce. Zełeński order odesłał.
I tu zaczyna się dezinformacja – na portalu X (dawniej Twitter) pojawił się wpis sugerujący, że order odesłano, ale przesyłki nie opłacono korzystając z wysyłki za pobraniem, obciążając tym samym płatnością Kancelarię Prezydenta RP. Punktem wyjścia do tych wniosków miało być zdjęcie, które sam Zełeński wstawił jako dowód nadania paczki. Problem w tym, że to zdjęcie nawet nie jest zmanipulowane, nikt nie pokusił się o to, żeby pasowało ono do wysnutej tezy.
Fotografia ewidentnie pokazuje, że koszt ponosi nadawca – a nie odbiorca. Postujący posłużył się tym zdjęciem dodając tylko podpis, że obciążono odbiorcę. I co? I nikt tego nie sprawdził. Internautom wystarczył sam nagłówek, bez zaglądania w zdjęcie, bez dokładnego przejrzenia. Przeczytano tekst, ominięto obrazek, a fala hejtu poniosła się z X na inne portale społecznościowe.
Zelenski wysłał Order Orła Białego za pobraniem, na koszt odbiorcy.
— coolfonpl (@coolfonpl) June 20, 2026
Jaka to jest bezczelna szmata. pic.twitter.com/HS1859WlDW
Ostatecznie dla sporej liczby internautów nie miało to żadnego znaczenia czy wysłano go na koszt nadawcy czy odbiorcy i jaka była prawda, chodziło jedynie o emocje i możliwość przelewania jej z klawiatury do sieci. Gdy fake news został ostatecznie zdementowany, internauci szybko znaleźli sobie kolejny temat do sporu. Mianowicie, dlaczego ten order w ogóle został odesłany prywatnym przewoźnikiem? Uznając to za gest znieważenia.