"W zeszłym roku przed szkołą stanął pamiątkowy obelisk" - mówi historyk i nauczyciel ze szkoły podstawowej nr 1 w Trzemesznie Maciej Adamski.
Kazimierz Lach przed II wojną światową był ważnym działaczem społecznym w Trzemesznie. Organizował m.in. w mieście wizytę Feliksa Nowowiejskiego. Był oficerem rezerwy lotnictwa i brał m.in. udział w bitwie nad Bzurą w 1939 roku, gdzie został ranny i trafił do niemieckiej niewoli. Został z niej zwolniony, ale po tygodniu został ponownie aresztowany i trafił do obozu koncentracyjnego w Mauthausen-Gusen, gdzie w 1941 roku zmarł z wycieńczenia zamęczony przez Niemców
- mówi Adamski.
Podczas kolejnej edycji niedzielnej akcji "Zapal znicz pamięci" mieszkańcy Trzemeszna i okolic upamiętnią kilkadziesiąt osób, zamordowanych przez okupantów w ramach akcji Tannenberg. Jej celem było fizyczne wyeliminowanie przez Niemców, liderów polskich warstw przywódczych, w większości wpisanych przed wojną na tzw. listy proskrypcyjne.