Safari w Kenii w standardzie 6*? Biuro CARTER® zaprasza do Masai Mara!
Jak powiedział Radiu Poznań dyrektor Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Piotr Sobczak, trwa postępowanie w sprawie zmiany pozwolenia budowlanego z 2020 roku, która umożliwiłaby uruchomienie lokalu gastronomicznego z fast foodem.
Takie plany nie podobają się mieszkańcom, z którymi rozmawiał nasz reporter.
- To jest Stary Rynek i powinny być tutaj miejsca lokalne, a nie takie wielkoświatowe.
- Proszę popatrzeć na architekturę tego miejsca, na wszystko co tutaj zbudowano, historię, która tutaj jest, nie widzę McDonald's tutaj.
- Stary Rynek? Chyba nie. Nie pasuje po prostu estetycznie.
- A bo już jest kawałek dalej
- mówią mieszkańcy.
Przeciwniczka otwarcia lokalu jest społeczniczka i była radna Osiedle Stare Miasto Lidia Koralewska. Według niej, byłoby to obniżenie rangi Starego Rynku.
I nie jest to kwestia tylko oprawy wizualnej, bo jeśli nawet uda się nie epatować krzykliwym logotypem i oprawą, o co wierzę zadba konserwator zabytków, to pamiętajmy jaki bałagan wokół tych lokali robią sami klienci, zostawiając często opakowania po posiłkach branych na wynos, na ławkach, krzakach, zaśmiecając przestrzeń publiczną
- mówi radna.
Była radna wskazuje na lokal sieci, który znajduje się w odległości pół kilometra od rynku, przy ulicy Półwiejskiej.
Miejski architekt Piotr Sobczak podkreśla, że urzędnicy analizują projekt pod kątem zgodności zmian z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz uchwałą krajobrazową. Dokument określa między innymi zasady stosowania nośników reklamowych. Dodatkowo, miejski konserwator zabytków będzie oceniał estetykę planowanego lokalu w kontekście zabytkowego otoczenia.