Placówki wymagają przygotowania na przyjęcie dzieci pod względem sanitarnym. Chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa dla maluchów a także personelu, dlatego potrzeba czasu, aby się do tego przygotować - uważa wiceprezydent Kalisza Grzegorz Kulawinek. Mimo, że rząd zdecydował, że placówki te mogą być otarte już od najbliższego poniedziałku, to samorząd Kalisza chce jeszcze poczekać z przyjęciem dzieci dwa tygodnie.
Przywrócenie normalnego trybu pracy tych placówek wymaga wdrożenia procedur sanitarnych, które zapewnią bezpieczeństwo dzieciom i personelowi. Podjęliśmy decyzję, że otworzymy je w drugiej połowie maja, co oznacza, że rodzice będą mogli przyprowadzić dzieci do placówek 18 maja.
Wiceprezydent zastrzega, że termin powrotu dzieci do żłobków i przedszkoli może ulec zmianie, w zależności od rozwoju epidemii koronawirusa. Informacje ważne dla dzieci, rodziców oraz administracji żłobków i przedszkoli będą przekazywane na bieżąco, także za pośrednictwem stron internetowych i mediów społecznościowych miasta oraz poszczególnych placówek.