Dzisiaj łatwiej, niż w poniedziałek mieli piesi, którzy cieszyli się z opadów śniegu w Poznaniu, bo jak mówili, dzięki temu nie jest już tak ślisko.
Tutaj było gorzej. Dzisiaj śnieg robi swoje
- mówi Poznaniak.
Miejskie autobusy w Poznaniu rano nie miały takich opóźnień, jak w poniedziałek.
Czekałam na swój, ale na razie te, co były planowe, jechały
- mówiła Poznanianka.
Na dworcu Poznań Główny w miarę punktualnie jeździły pociągi regionalne. Gorzej wyglądały rozkłady jazdy składów jadących przez całą Polskę. Pociągi z Przemyśla czy Szczecina były opóźnione o ponad dwie godziny.
Na lotnisku Ławica odwołano poranne samoloty do Monachium i Frankfurtu. Maszyny nie przyleciały późnym wieczorem do Poznania, więc nie było samolotów, które mogłyby teraz polecieć do Niemiec. Inne loty w Poznaniu odbywają się dziś normalnie.