Utrzymanie liczby tras przewoźnika na kolejny sezon i zbazowanie dodatkowego samolotu w Poznaniu wzmacnia naszą pozycję – skomentował prezes zarządu lotniska.
"Między innymi dzięki takim decyzjom możemy pochwalić się dobrymi wynikami finansowymi, choć nadal spłacamy zadłużenie" – dodał Grzegorz Bykowski, który podsumował ostatnie wyniki portu.
Mamy świetne wyniki finansowe, ale trzeba pamiętać, że jesteśmy zadłużeni na grubo ponad 100 milionów złotych. To nie pomaga nam swobodnie myśleć o przyszłości, jeżeli chodzi o rozwój i inwestycje. Musimy się teć mierzyć z wysokimi kosztami pracy, które są w czołówce, jeżeli chodzi o Poznań i bardzo niskim bezrobociem
- podkreślił.
Prezes portu zapowiedział przy okazji, że już wkrótce na lotnisku pojawią się nowoczesne bramki bezpieczeństwa, które nie wymagają wyjmowania zawartości toreb i walizek. Urządzenia będziemy mogli zobaczyć na przełomie kwietnia i maja. Są efektem trwającej przebudowy hali odlotów.
WIĘCEJ LOTÓW Z POZNANIA
Przewoźnik Ryanair zapowiedział także zwiększenie liczby lotów między Poznaniem a Alicante, Bari, Maltą, Pafos i Rzymem.
Cytowany w komunikacie Grzegorz Bykowski zaznaczył, że po raz pierwszy w ofercie zimowej pojawiły się połączenia, które do tej pory były dostępne jedynie latem. Zwrócił również uwagę na zwiększoną częstotliwość lotów do tych destynacji.
Można łamać schemat latania jeden czy dwa razy w tygodniu i korzystać z połączeń trzy i nawet cztery razy w tygodniu. W ten sposób na mieszkańców regionu oczekują na przykład Włochy, Grecja, Cypr, Hiszpania z ulubionym przez poznaniaków Alicante i świetnie sprawdzającą się Malagą
- zaznaczył Bykowski.
Opr. PAP/Redakcja