"Po zakończeniu gruntownej naprawy będą obsługiwać najbardziej zatłoczone linie w okolicach Krzyża Wielkopolskiego" – zapowiedział wicemarszałek odpowiedzialny za kolej Wojciech Jankowiak.
Pojadą na północy Wielkopolski, dlatego, że podstawowa linia niezelektryfikowana, czyli Poznań - Wągrowiec i Poznań - Wolsztyn, to są linie bardzo mocno obłożone. I tutaj dedykujemy te największe pojazdy, natomiast te będą działały między innymi w rejonie Krzyża Wielkopolskiego
- wyjaśnia Jankowiak.
Naprawa zakłada wymianę najważniejszych części na nowe, całkowite odnowienie wnętrz i odświeżenie malowania. Remont dwóch pociągów będzie kosztować 18 milionów zł. Wykonawca, firma PTS musi go zakończyć do listopada. Umowa może zostać rozszerzona o naprawę trzeciego pojazdu.