NA ANTENIE: Ciekawi świata
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Zadyma podczas demonstracji

Publikacja: 08.04.2017 g.16:53  Aktualizacja: 08.04.2017 g.22:32 Jacek Butlewski
Poznań
Bójka rozpoczęła poznańską demonstrację przeciwko nacjonalizmowi. Nieznani ludzie zakłócili pierwsze przemówienia organizatorów.
demonstracja anrchistow (3) - Jacek Butlewski
/ Fot. Jacek Butlewski

Spis treści:

    Interweniowała policja. Demonstracja przeszła ulicą Półwiejską i Świętym Marcinem pod siedzibę Prawa i Sprawiedliwości. 

    Straty wyceniono na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jak powiedział nam Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji - straty wynikają z wyłamania drzwi do Starego Browaru. Dokonała tego nieznana grupa - prawdopodobnie przeciwników manifestantów. 

    Ich motywy działania ustalą w czasie przesłuchań policjanci. Zatrzymano 4 osoby, które miały brać udział w zniszczeniu drzwi - grupa ta była większa, jednak policja nie zdołała wszystkich złapać. Z kolei w dalszej części manifestacji, na ulicy Św. Marcin, jedna z osób biorących udział w demonstracji - według relacji Andrzeja Borowiaka - próbowała wejść na radiowóz policyjny. Została zatrzymana - podobnie jak pięć innych osób. Jak twierdzi policja w manifestacji przeciwników nacjonalizmu udział wzięło 400 osób. Na portalach społecznościowych padają większe liczby.

    "Demonstrowaliśmy przeciwko nacjonalizmowi i rasizmowi" - mówi Katarzyna Czarnota z Federacji Anarchistycznej. Tadeusz Janiszewski z Teatru Ósmego Dnia, który przemawiał na demonstracji uważa, że jest "coraz więcej przejawów ksenofobii, niechęci do obcych, bywają oni w Polsce bici". Jego zdaniem, "aktualna władza podgrzewa te nastroje". 

    Niedaleko siedziby Prawa i Sprawiedliwości doszło do przepychanek, tym razem między demonstrującymi, a policją. Uczestnicy nieśli transparenty z hasłami "Poznań dla migrantów, nie dla narodowców", "Polska biała tylko zimą", pojawiły się też m.in hasła "Nacjonalizm - to się leczy", "Każdy inny wszyscy równi" i "Dość milczącego przyzwolenia". 

    Warto przypomnieć, że według badań ankietowych firmy morizon.pl, które przytaczaliśmy wczoraj, Poznań jest najbardziej przyjaznym obcokrajowcom miastem w Polsce. Stolica Wielkopolski przoduje w takich kategoriach jak tolerancja, nowoczesność, przyjazne nastawienie i ekologia. Cudzoziemcy czują się w Poznaniu bezpieczni. Ci, którzy mieszkają tu przynajmniej od kilku miesięcy opowiadają o życzliwości i otwartości Polaków. Nie narzekają też na przykre incydenty, a największym ich problemem jest bariera językowa.

    Zdjęcie Jacek Butlewski Jacek Butlewski

    Kierownik kultury Radia Poznań. Z zaciekawieniem śledzi wszelkie ciekawe wydarzenia kulturalne - bywa na wystawach, spotkaniach czytelniczych, spektaklach i koncertach. Nagrywa krótkie filmy kulturalne, które można zobaczyć na naszym kanale YouTube.

    https://www.radiopoznan.fm/n/cpbJN7
    KOMENTARZE 5
    skarga 09.04.2017 godz. 09:39
    Migranci prędzej czy później wyjadą z Polski do krajów z wyższym socjalem, lewacy i anarchiści niestety zostaną!
    Janosik 09.04.2017 godz. 05:09
    lewactwo zagarnia wszystko, nawet środowiska anarchistyczne padają jego łupem... ech...
    maciek 08.04.2017 godz. 23:11
    "nieznani ludzie", "prawdopodobnie przeciwnicy demonstracji" - czy słowo "neofaszyści" nie przejdzie panu redaktorowi przez gardło?
    rab 08.04.2017 godz. 19:29
    Bardziej obawiam się lewaków i anarchistów niż migrantów.
    maras31 08.04.2017 godz. 17:15
    Gdybym był młodszy ,pogonił bym to lewactwo .