Coraz więcej zwierząt w mieście
Każdego roku do archiwum spływają między innymi papiery z urzędów stanu cywilnego, czy z sądów. "W starej siedzibie jest około 8 kilometrów dokumentów, gdyby je ułożyć obok siebie, sięgnęłyby Swarzędza" - mówi dyrektor Archiwum Państwowego w Poznaniu Henryk Krystek.
Budynek przy Placu Wielkopolskim ma zostać rozbudowany. Projekt nowego skrzydła, już jest, problemem są pieniądze. Archiwum walczy o dotację unijną i jeżeli ją otrzyma, problem z miejscem na dokumenty zniknie w ciągu około 4-5 lat.