Kiedy znowu prom z turystami przybije do wyspy Edwarda? - tego nie wie nikt, nawet wójt Zaniemyśla Krzysztof Urbas. Tłumaczy on, że wyspę zamknięto ze względu na zły stan infrastruktury. W ocenie wójta remontu wymaga cała baza turystyczna, łącznie z zabytkowym drewnianym domem szwajcarskim, zbudowanym przez hr. Edwarda Raczyńskiego.
Gmina chce doprowadzić na wyspę gaz i zbudować system odprowadzający ścieki. Wszystko wymaga opinii konserwatorów. Trzeba oszacować koszty, a potem - zdobyć pieniądze. Wójt nie chce wskazywać odpowiedzialnych za stan wyspy. Przez kilkanaście lat od Skarbu Państwa dzierżawił ją prywatny przedsiębiorca. Gmina Zaniemyśl stała się jej właścicielem po wieloletnich staraniach. Wyspa ma 3 hektary. Porasta ją trzysta okazałych drzew.