Kongres czy alarm dla kultury?
Projekt objął 180 osób - bezrobotnych i niepełnosprawnych.
Jednym z uczestników programu był Piotr Marciniak, który od lat jest podopiecznym Warsztatów Terapii Zajęciowej. - Uczyłem się jak żyć i współdziałać w grupie z osobami niepełnosprawnymi, jak się porozumieć, jak się komunikować - wyjaśnia.
W realizację przedsięwzięcia zaangażowani byli prawie wszyscy pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Dzięki programowi dziewięć bezrobotnych osób znalazło pracę. Są teraz asystentami niepełnosprawnych. Projekt, został przeprowadzany w Koninie po raz trzeci, pochłonął ponad milion siedemset tysięcy złotych. Część pieniędzy pozyskano z Unii, z budżetu państwa, resztę wyłożyło miasto.