NA ANTENIE: Demarczyk, Grechuta i inni
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

Brały pieniądze za fałszywe certyfikaty covidowe. Pielęgniarki z zarzutami

Publikacja: 05.11.2021 g.09:27  Aktualizacja: 05.11.2021 g.14:29 Danuta Synkiewicz
Kalisz
Ponad sto fałszywych zaświadczeń covidowych wydały trzy pielęgniarki z Kalisza. Kobiety zostały zatrzymane.
szczepienie punkt szczepien urząd wojewódzki  - Wojtek Wardejn
Zdjęcie poglądowe / Fot. Wojtek Wardejn

Według prokuratury, brały za to pieniądze od pacjentów, a dawki szczepionek niszczyły - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Maciej Meler:

W oparciu o zgromadzony dotychczas materiał dowodowy prokurator wszystkim trzem kobietom postawił zarzut dopuszczenia się przestępstwa poświadczenia nieprawdy sfałszowania dokumentacji, a także oszustwa na szkodę Skarbu Państwa

- mówi Maciej Meler.

Według szefa Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Pawła Szymanowskiego, działanie pielęgniarek wpływa na społeczną ocenę skuteczności szczepionek.

Społeczne niebezpieczeństwo czynów popełnionych przez te panie polega na tym, że wpływa to na nieprawidłową statystykę dotyczącą zakażeń i śmierci z powodu covidu. Ponieważ te osoby, które zostały "na lewo" zaszczepione mogą zachorować, mogą umrzeć i wtedy w świat pójdzie informacja, że umarły osoby zaszczepione. I to będzie woda na młyn antyszczepionkowców, będą mówili, że nie warto się szczepić, jeżeli ludzie umierają

- mówi Paweł Szymanowski.

Kryminalni z Kalisza wszczęli postępowanie ws. trzech pielęgniarek po uzyskaniu informacji, że "w mieście można załatwić lewy certyfikat, potwierdzający zaszczepienie na koronawirusa" – mówił PAP rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Poznaniu mł. insp. Andrzej Borowiak.

Proceder miał mieć miejsce od maja do listopada br. w jednym z punktów w Kaliszu, które miało podpisane porozumienie z NFZ na wykonywanie szczepień. Do Kalisza przyjeżdżali ludzie z całej Polski.

Jeden od drugiego dowiadywali się, że właśnie w Kaliszu można załatwić fałszywy dokument

- powiedział rzecznik wielkopolskiej policji.

Klient wpłacał od 500 do 700 zł, a pielęgniarki wprowadzały dane do systemu i drukowały certyfikat, potwierdzający rzekome zaszczepienie na koronawirusa. Według wstępnych ustaleń ponad 100 osób skorzystało z możliwości uzyskania sfałszowanej dokumentacji.

Wszystkie zatrzymane kobiety są kaliszankami, mają od 38 do 58 lat. Prokuratura wystąpiła o tymczasowe aresztowanie pielęgniarek. Za fałszowanie certyfikatów grozi im do 8 lat więzienia.

(PAP)

https://www.radiopoznan.fm/n/fnwnl0
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 13:00 15:00 16:00 17:00 18:00

@TWITTER