Do tytułu nominowano 11 kobiet. Były wśród nich artystki, sportowczynie, społeczniczki. Monika Bąk od lat działa na rzecz ludzi i zwierząt. Organizuje i niesie pomoc mężczyznom w Schronisku Brata Alberta i zwierzętom kaliskiego schroniska. Jako członkini Rady Osiedla organizuje akcje pomocowe czy wydarzenia integrujące społeczność.
Jestem oszołomiona, nie wierzyłam, że wygram, wiec to było totalne zaskoczenie, ale to jest ogromne wyróżnienie dla mnie i chciałabym być inspiracją dla wielu ludzi. I tak jak powiedziałam ze sceny: chciałabym, żeby ludzie otworzyli swoje serca nie tylko na los bezdomnego zwierzęcia, ale również na los osoby w kryzysie bezdomności. Uwierzcie mi, pomaganie ma nie tylko sens, ale ma ogromną moc
- mówiła laureatka.
Monika Bąk podkreślała, że jej marzeniem jest stworzenie w Kaliszu domu dla kobiet w kryzysie bezdomności. Jej zdaniem coraz więcej osób potrzebuje takiego wsparcia. Podczas gali zaapelowała także o pomoc dla Schroniska im. Brata Alberta. Po raz pierwszy został także przyznany tytuł Ambasadorki Kalisza. Tytuł ten otrzymała ginekolożka, seksuolożka i edukatorka Karina Barszczewska. Plebiscyt Kaliszanka roku odbywa się od 5 lat.