Śledczy po raz drugi umorzyli sprawę kontrowersyjnego wpisu Ewy Wójciak. Dwa lata temu ówczesna dyrektor Teatru Ósmego Dnia wulgarnie skomentowała wybór nowego papieża. Zdaniem poznańskiej prokuratury nie doszło do obrazy głowy innego państwa. Nie udało się też stwierdzić, czy wpis miał charakter publiczny. - W ocenie materiału dowodowego duże znaczenie miała informacja, którą uzyskaliśmy od Facebooka. Powołując się na zapis w konstytucji Stanów Zjednoczonych, uniemożliwił nam uzyskanie informacji, które pozwoliłyby nam ocenić czy ten wpis miał charakter publiczny - tłumaczy rzecznik prokuratury Magdalena Mazur-Prus.
Ewa Wójciak cieszy się z rozstrzygnięcia. - To lekcja amerykańskiej demokracji - mówi była dyrektor Teatru Ósmego Dnia.
Wpis na koncie internetowym Ewy Wójciak wywołał oburzenie, zwłaszcza środowisk prawicowych. Artystka broniąc się twierdziła, że była to jej prywatna opinia.
Jacek Kosiak/mk/int