Mosty Berdychowskie za ponad 150 mln złotych prawie gotowe
Anna Czajewicz i Bogusław Hajdasz z Duszpasterstwa 40+ przy parafii imienia Maryi chcą przekonać prezydenta Poznania do zmiany decyzji.
My musimy w to wierzyć, bo inaczej byśmy nie podejmowali żadnych działań, jeśli nie będziemy wierzyć w to, że rozsądek, mądrość i dobra wola zwyciężą. 1300 osób to jest bardzo dużo na nasze osiedle, na naszą parafię, widzimy, że ta sprawa zbulwersowała mieszkańców, bo to jest tysiącletnia tradycja w Polsce bicia w dzwony i to jest też element kultu religijnego
- mówią Anna Czajewicz i Bogusław Hajdasz.
Dzwon musiałby bić niemal o połowę ciszej, żeby zmieścić się w limicie hałasu opisanym w decyzji. Do tej pory był wykorzystywany w tygodniu tylko raz dziennie o 17.30.
Parafianie nie zgadzają się z interpretacją prawa jaką przyjęli poznańscy urzędnicy. Jak wskazują mieszkańcy, przepisy dotyczące ochrony przyrody wyłączają możliwość wydania takich decyzji w odniesieniu do sprawowania kultu religijnego. Miasto traktuje kościół jako zakład i powołuje się przy tym na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego.