Poznań nadal kopci. Co czwarta kontrola wykazała zakazane piece
"Częstotliwość kursowania pociągów zwiększy się na trasach pomiędzy Kaliszem a Ostrowem, Opatówkiem, Odolanowem czy Krotoszynem" - mówi wicemarszałek Wielkopolski Wojciech Jankowiak.
Dotychczasowa oferta przewozowa była relatywne skromna, dlatego też trwały prace, żeby ją poszerzyć. Ale do tego potrzebne były pozostałe samorządy i współpraca z nimi i co tu dużo mówić - również i współfinansowanie. Udało się to przeprowadzić i na określonych liniach zwiększamy z nowym rozkładem jazdy wydatnie liczbę połączeń, po trzy pary pociągów na każdej linii
- zapowiada wicemarszałek.
Samorządowcy wierzą, że dzięki temu część podróżnych przesiądzie się z samochodów do pociągów. Zmniejszy się też liczba aut na drogach.
Wiadomo, że pomiędzy Kaliszem a Ostrowem codziennie autobusami kursuje około 3 tysięcy pasażerów. Dodatkowe pociągi współfinansowane są przez samorządy: wojewódzki, miejskie i powiatowe.