Była poszukiwana od rana. Ostatni kontakt telefoniczny z nią był około północy. „Najprawdopodobniej doszło do samobójstwa” – mówi komendant powiatowej policji w Szamotułach Sławomir Dziupiński. Zdementował też przypuszczenia, że znaleziona kobieta to poszukiwana od kilku miesięcy Ewa Tylman. „Ze stuprocentową pewnością nie jest to ta osoba” – powiedział.
Zapowiedział, że policjanci przejrzą zapisy z monitoringu z Olszynek, w których odbywało się wiele imprez z okazji Dni Wronek. Niewykluczone, że właśnie tam doszło do tragedii.
Prokurator Marek Piegat poinformował natomiast, że do ustalenia przyczyn tragedii istotne będą badania toksykologiczne, które zostaną wykonane podczas sekcji zwłok. Mają dać odpowiedź na pytanie czy kobieta była pod wpływem środków odurzających.
Andrzej Ciborski/bch/szym