Związkowcy ogłosili w zeszłym tygodniu gotowość do strajku i blokady pobliskiej drogi nr 5, bo wicemarszałek Mateusz Klemenski powiedział, że rozważana jest możliwość przeniesienia części oddziałów z Dziekanki do powiatowego szpitala w Gnieźnie.
Marszałek Woźniak zapewniał dzisiaj związkowców i dyrekcję szpitala, że zarząd województwa nie zamierza przenosić oddziałów szpitala wojewódzkiego do szpitala powiatowego. - Wicemarszałek Klemenski powiedział za dużo może pod wpływem atmosfery oczekiwania szpitala powiatowego na naszą pomoc - tłumaczył marszałek.
Wyjaśnienia uspokoiły szefa Związków Zawodowych Pielęgniarek i Położnych w szpitalu Andrzeja Kupca. "Były potrzebne, bo żyliśmy w atmosferze plotek, że za chwilę stracimy pracę" - dodaje. Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych "Dziekanka" to największy pracodawca w powiecie gnieźnieńskim. Zatrudnia około 700 osób.