Przede wszystkim z dachu nad warsztatami rzemieślniczymi zniknęły eternitowe płyty, które szpeciły cały obiekt i zawierały niebezpieczny dla ludzi azbest. W budynku folwarcznym pojawiły się toalety dla turystów. Odnowiono również jedną z zapuszczonych dotąd budowli, tak zwaną płatkarnię. W ten sposób wygospodarowano miejsce na dodatkowe, przestronne sale wystawowe i pomieszczenia administracyjne.
Całość kosztowała 600 tysięcy złotych. Prawie połowę dała Unia Europejska w ramach programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Skansen w Mniszkach przez cały rok odwiedzają tysiące turystów, wśród nich jest wielu uczniów nie tylko wielkopolskich szkół. W Mniszkach można między innymi zwiedzić pracownie wymarłych już zawodów.