Postacie mające symbolizować tradycyjnych trzech króli zostały przedstawione jako symbole „strachu”, „niepewności” oraz „niszczenia domów”.
„To jest twarz Kościoła, której oni na co dzień nie pokazują” – mówi Patrycja Bartoszewska, organizatorka protestu.
To powinno być dla nas, katolików, radosne święto. Takie nie jest, bo Kościół zamiast darów przyniósł nam strach i niepewność. Te wartości, które wpajano nam od lat – nie istnieją. Gdzie jest ta miłość do bliźniego? My zostaliśmy jej pozbawieni
– mówiła Bartoszewska.
Przedstawiciele Osiedla Maltańskiego od dłuższego czasu bezskutecznie nalegają na rozmowy ze stroną kościelną. Wtorkowa manifestacja jest odpowiedzią mieszkańców na ostatnie wydarzenia na terenie osiedla, m.in. serię pożarów aut w okresie sylwestrowym.