Sukcesami podwładnych pochwalił się komendant jednostki Patryk Krzeszewski.
W konkurencji strzelania z karabinu centralnego zapłonu nasza drużyna zajęła pierwsze miejsce. W indywidualnej rywalizacji Norbert Góźdź zajął miejsce drugie. To było strzelanie do drona, taka symulacja strzelania do drona z broni gładkolufowej, ale również odbyło się strzelanie dynamiczne, gdzie na przemian strzelano właśnie z tego karabinu, jak i z pistoletu. I w tej konkurencji trzecie miejsce wywalczył Marcin Antkowiak
- wymieniał komendant.
Strażnicy miejscy z Kórnika byli także bezkonkurencyjni w strzelaniu z łuku, zajmując całe podium.
W kórnickiej straży miejskiej służy ośmiu mundurowych. Oprócz patrolowania ulic, dbałości o porządek i dyscyplinowania kierowców, zdarzają się akcje jak z filmów kryminalnych. Na początku roku patrol strażników podjął pościg za skradzionym w mieście furgonem InPost.
Co do zasady, strażnicy miejscy w Polsce nie mają broni palnej na standardowym wyposażeniu podczas zwykłych patroli. Większość jednostek używa tylko środków przymusu bezpośredniego, takich jak kajdanki, pałki służbowe czy gaz pieprzowy.