NA ANTENIE: Country
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Tajemniczy dron znaleziony w kopalni. Na miejscu pracują służby [AKTUALIZACJA]

Publikacja: 12.03.2026 g.13:53  Aktualizacja: 13.03.2026 g.07:05 Michalina Maciaszek / PAP
Konin
Wydział Żandarmerii Wojskowej w Poznaniu bada sprawę niezidentyfikowanego obiektu powietrznego znalezionego na terenie Kopalni Węgla Brunatnego w Golczycach, w powiecie konińskim.
>/center>

Spis treści:

    Czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora z Działu do spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald. Jak poinformował Radio Poznań nadkomisarz Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji, zgłoszenie o znalezieniu drona wpłynęło po godz. 11.00. Miał go zauważyć pracownik kopalni.

    Na miejsce pojechali policjanci, którzy zabezpieczają teren. Tak, żeby nikt postronny się tam nie znalazł. O całym zdarzeniu jest powiadomiona Żandarmeria Wojskowa w Poznaniu. Teraz odpowiednie służby będą wyjaśniały wszystkie okoliczności znalezienia tego przedmiotu

    – mówi Święcichowski.



    AKTUALIZACJA

    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odnosząc się do incydentu z dronem, który został znaleziony na terenie kopalni pod Koninem podkreślił, że meldunek w tej sprawie złożył mu już Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych.

    Żandarmeria Wojskowa wspólnie z policją wyjaśnia sprawę. Przed chwilą minister Szwecji Pal Jonson mówił mi o naruszeniu szwedzkiej przestrzeni przez dron, najprawdopodobniej realizujący misje na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu. Ta sprawa (z kopalni w Gałczycach - PAP) podlega wyjaśnieniu

    – dodał minister obrony. 

    Jak dowiedziała się nieoficjalnie Polska Agencja Prasowa ze źródeł zbliżonych do resortu obrony, znaleziony dron to najprawdopodobniej jeden z tych, które wleciały w polską przestrzeń powietrzną kraju w nocy z 9 na 10 września ub.r. Nad Polskę wtargnęło wtedy kilkanaście rosyjskich dronów, z których wiele spadło na terenie kraju, w niektórych przypadkach po zestrzeleniu przez lotnictwo NATO.

    Przez kolejne tygodnie wojsko i służby szukały dronów i ich szczątków; wiele z nich zostało znalezionych na terenie województwa lubelskiego, a także - w pojedynczych przypadkach - w woj. świętokrzyskim, mazowieckim, łódzkim i warmińsko-mazurskim.

    AKTUALIZACJA

    Dron jest w jednym kawałku, ma nieco ponad metr kwadratowy powierzchni. Pracy policjantów, prokuratorów i żołnierzy z daleka przypatrują się okoliczni mieszkańcy. "Przyjechaliśmy zobaczyć, co się dzieje" - mówią reporterce Radia Poznań.

    AKTUALIZACJA

    "Przedmiot nie wygląda jak drony komercyjne, ma trójkątny kształt, można domniemywać, że przypomina on dron wojskowy" - mówi Marcin Jankowski z Komendy Miejskiej Policji w Koninie.

    Tuż przed południem pracownik wykonujący roboty ziemne koparką znalazł przedmiot przypominający drona. Natychmiast powiadomił wszelkie służby. O tym przedmiocie mogę powiedzieć to, że jest biały. Trudno powiedzieć, czy już leżał jakiś czas, czy jest świeży. Trawy go nie porosły.

    Wielkopolska policja przekazała, że nic nie wskazuje na to, by upadek drona naraził czyjeś życie lub zdrowie.

    Zdjęcie Michalina Maciaszek Michalina Maciaszek

    Na co dzień przygotowuje dla Radia Poznań wiadomości z powiatu konińskiego, kolskiego, słupeckiego i tureckiego. Oprócz dzienników, można ją usłyszeć w pasmach publicystycznych, a także kulturalnych.

    https://www.radiopoznan.fm/n/iIjFwf
    PAP
    KOMENTARZE 0